Przejdź do treści Wyszukiwarka
Strona glwna

Aktualności

13 grudnia – dzień św. Łucji

Od Łucyi dni dwanaście policz sobie do Wilii, patrz na słonko i na gwiazdy, a przepowiesz miesiąc każdy

Łucja – patronka ociemniałych, pisarzy, skruszonych prostytutek. Jej imię związane jest ze światłem (lux, -cis), co jak można się domyślić, nie pozostaje obojętne wobec wyboru dnia jej święta. Sama Łucja, co w połączeniu ze świetlistością imienia i symboliką, jaką niesie ze sobą jej postać, wydaje się paradoksalne, pozbawiła się oczu. Zrobiła to z powodu prześladowań religijnych, gdy na mocy wyroku uwięziono ją w domu publicznym i zmuszano do prostytucji.

Zimową porą, gdy światło i ciepło stanowią wytęskniony pierwiastek życia, wszystko, co wiąże się z jego ponownym pojawieniem się w świecie, traktowane jest szczególnie. Dzień św. Łucji, to właśnie taki moment – zapowiedź powrotu słońca. W okresie od 13 grudnia do świąt mamy do czynienia z ciekawym zjawiskiem astronomicznym. Dzień nie skraca się wtedy stopniowo aż do momentu przesilenia zimowego, ale następują wahania w czasie jego trwania – raz jest minimalnie krótszy, a raz dłuższy. To tak zwane „migotanie słońca” stanowi preludium do wkroczenia w nowo stwarzany świat. Z czasem tym, który jak łatwo policzyć trwa 12 dni, wiąże się także zwyczaj przepowiadania pogody na cały następny rok, bowiem – jak wierzono –  każdy kolejny dzień odpowiada następującym po sobie miesiącom.

Od Łucyi dni dwanaście policz sobie do Wilii, patrz na słonko i na gwiazdy, a przepowiesz miesiąc każdy