Rosół z suchej miotły

Trwa ładowanie zdjęć


Marianna – Królowa z Urzecza

Przepis na rosół z suchej miotły podała nam twórczyni z Urzecza, Marianna Król. Jest wybitną twórczynią ludową, skarbnicą wiedzy o tradycjach Urzecza, dawnych potrawach, pieśniach i tańcach. Wyrosła w domu, w którym gotowano tradycyjne potrawy, dbano o tradycje, przekazywano dziedzictwo przodków młodym podczas częstych spotkań w domu i u sąsiadów. Matka i babka nauczyły ją gotować, wycinać wycinanki z papieru, robić kwiaty z tkaniny i tworzyć pająki. Od matki nauczyła się też haftu i zachowała stare koszule i chusty jako rodzinne pamiątki.

Pierwsze lata życia mieszkała w Samogoszczy na Powiślu Maciejowickim, potem rodzina przeniosła się do Góry Kalwarii, na Urzecze. Marianna Król jest też depozytariuszką dziedzictwa niematerialnego nadwiślańskiego Urzecza. Dzięki jej wsparciu, hafciarstwo z nadwiślańskiego Urzecza zostało w 2020 roku wpisane na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.

Z Powiśla Maciejowickiego na Urzecze

Marianna Król zawsze podkreśla, że wszystko co wie o Urzeczu i co umie zrobić, zawdzięcza rodzicom. Mama pięknie śpiewała, haftowała i gotowała. Nikt, kto trafił do nich do domu, nie wyszedł głodny. A jak powiada mistrzyni: „drzwi się nie zamykały… to sąsiadki, to ciotki, to młodzi… wpadali do domu pod byle pretekstem, żeby posłuchać opowieści, zaśpiewać i ogrzać się przy ciepłej zupie. Kuchnia cały czas była rozpalona, bo wiecznie ktoś był głodny…”

A młodzi i starzy ze wsi przychodzili także do ojca pani Marianny, Stanisława Łoskota, urodzonego w 1918 roku. Pochodził z Powiśla, spod Maciejowic, ale wiele lat mieszkał na Urzeczu, w Górze Kalwarii i grał z miejscowymi kapelami. W Maciejowicach, nawet jak już mieszkał w Górze Kalwarii, ciągle miał swoją Kapelę Stanisława Łoskota, z którą zdobył główną nagrodę na Ogólnopolskim Przeglądzie Śpiewaków i Kapel Ludowych w Kazimierzu Dolnym w 1992 roku. Z zawodu był szewcem, ale niemal całe życie grał na skrzypkach i basetli, przygrywał na weselach i festynach, był także śpiewakiem i gawędziarzem. Współpracował z Tadeuszem Sygietyńskim przy wyborze repertuaru tanecznego i muzycznego z Powiśla dla Zespołu „Mazowsze”. Gdy nie było pracy w polu, do Pana Stanisława schodzili się niemal każdego dnia młodzi i sąsiedzi, razem śpiewali, uczyli się od niego tańców i gry na ludowych instrumentach.

Spotkania i wspólne muzykowanie w domu rodzinnym muzyka były często spontaniczne, bez zapowiedzi… „gości się zeszło, a każdy głodny…” – jak mówi Marianna Król – „Mama zawsze coś szybko nagotowała lub przyniosła ze spiżarni. jesienią i wczesną zimą to zawsze w domu były sójki, bo się piekło co kilka dni, takie dobre były… a jak do garnka mama wrzuciła trochę ziemniaków, to i rosół «z suchej miotły» był szybko i się wszyscy zajadali…”. Nazwa zupy jest humorystyczna – odnosi się do tego, że coś można zrobić na szybko, z „zamiecionych” resztek, czyli z tego, co pod ręką.

Przepis na rosół z suchej miotły

Składniki

  • 1,5 kg ziemniaków
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 cebula
  • pieprz ziołowy i sól do smaku 2 łyżki oleju

Sposób przygotowania

Obieramy i gotujemy ziemniaki. Wodę z ugotowanych ziemniaków odcedzamy do drugiego garnka. Czosnek siekamy lub wyciskamy w maszynce. Cebulę kroimy w drobną kostkę i podsmażamy na oleju do zeszklenia. Dodajemy wszystko do odcedzonej wody z ziemniaków, doprawiamy do smaku pieprzem i solą. Na talerz kładziemy dwa lub trzy ugotowane ziemniaki i zalewamy je „rosołem”. Zupę można też podawać z grzankami z suchego chleba, podsmażonego na patelni.


Bibliografia

  • Polska kuchnia regionalna: Mazowsze – Kurpie – Podlasie. Oficyna Wydawnicza „Stopka”, Łomża 1989.
  • Stanaszek, Łukasz Maurycy. Nadwiślańskie Urzecze. Towarzystwo Opieki nad Zabytkami – Oddział w Czersku, Czersk 2014.

Opracowanie: Robert Andrzej Dul

Przygotowanie potrawy: Marianna Król

Adres miejsca

Nadwiślańskie Urzecze
wyznacz trasę