Ubiory opisywane w niniejszym rozdziale noszone były przez ludność zamieszkującą tereny leżące pomiędzy lewym brzegiem Bugu i prawym brzegiem Liwca. Rzeka Liwiec stanowi naturalną granicę pomiędzy historycznym Mazowszem i Podlasiem. Najważniejsze ośrodki miejskie tego obszaru to Węgrów i Sokołów Podlaski. Zgodnie z podziałami administracyjnymi, od 1919 do 1975 roku (z przerwą na okres okupacji niemieckiej) ziemie te przynależały do województwa warszawskiego, w latach 1975-1999 do województwa siedleckiego, by po 1999 roku stać się częścią województwa mazowieckiego. Jest to typowy przykład obszarów pogranicznych o skomplikowanej, jeszcze w połowie XIX wieku, strukturze religijnej (katolicy i unici) i społecznej (chłopi i szlachta zaściankowa). Sąsiadowanie ze sobą włościan i drobnej szlachty miało istotny wpływ na styl życia obu stanów, w tym także na rodzaj noszonej odzieży.
Ubiory z okolic Węgrowa i Sokołowa Podlaskiego możemy schematycznie podzielić na trzy grupy. Do pierwszej, funkcjonującej jeszcze pod koniec XIX wieku, należą stroje najbardziej archaiczne, używane przez wszystkich mieszkańców, niezależnie od stanu i stausu społecznego. Ubiory te odznaczały się prostotą i były prawie w całości szyte z lnianych i wełnianych tkanin samodziałowych. Tkactwo, zarówno domowe, jak i rzemieślnicze, było w tych okolicach bardzo rozwinięte. Powszechnie wykonywano samodziały lniane i wełniane, a także tkaniny z dodatkiem bawełnianego, fabrycznego guru.
Na przełomie XIX i XX wieku do użytku weszły ubiory szyte na wzór mody ogólnoeuropejskiej. Trend ten był widoczny najpierw we wsiach drobnoszlacheckich, a nieco później także i włościańskich. Odzież nowego typu pojawiła się przede wszystkim w zestawach świątecznej odzieży kobiecej oraz w garderobie zamożniejszych mężczyzn. Podstawę nowego kobiecego stroju okolicznościowego stanowiły kaftaniki oraz spódnice szyte z samodziałów. Z takich samych materiałów wykonywano elementy odzieży męskiej. Dopiero przed I wojną światową, czyli w schyłkowym okresie użytkowania tego wariantu ubioru, miejsce samodziałów zaczęły zajmować tkaniny fabryczne. Ubrania starszego typu przejęły rolę odzienia roboczego. W okresie międzywojennym i w latach późniejszych funkcję stroju świątecznego, zarówno kobiecego, jak i męskiego, zaczęła pełnić odzież kupowana w mieście lub na niej wzorowana, szyta jeszcze niekiedy z tkanin samodziałowych. Uzupełniały ją tylko pewne elementy tradycyjne, jak kożuchy, buty z cholewami oraz nakrycia głowy: czapki futrzane i maciejówki dla mężczyzn, a dla kobiet – chustki na głowę i duże, najczęściej kraciaste chusty jesionki, służące także jako okrycia wierzchnie.
Opracowanie: Elżbieta Piskorz-Brenekova
Ubiory ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
KONTRAST








