Stroje sannicko-gąbińskie należą do grupy ubiorów mazowieckich. Noszono je na terenach bezpośrednio sąsiadujących z regionem łowickim, co sprawiło, że przez długi czas uważano je za jeden z wariantów tamtejszej odzieży. Region ten, zwany też sannickim, został „odkryty” dość późno, bo dopiero po II wojnie światowej. Badacze, wyznaczając granice tego „nowego” obszaru etnograficznego, uznali noszone tam stroje za jeden z wyznaczników jego odrębności kulturowej. Za centrum tego rolniczego regionu, usytuowanego na Równinie Kutnowskiej, uznaje się Sanniki – wciąż żywy kulturowo ośrodek lokalnych tradycji.
Ubiory z okolic Sannik i Gąbina były szyte prawie wyłącznie z tkanin samodziałowych. W tym regionie, podobnie zresztą jak na całym Mazowszu, samodziałowe tkactwo, zarówno lniane, jak i wełniane, było bardzo rozpowszechnione. Rozwijało się w dwojaki sposób – obok tkactwa domowego istniały dobrze prosperujące warsztaty zawodowe, często prowadzone przez siostry zakonne. Najwięcej działało ich w Sannikach i Kiernozi. Po I wojnie światowej ich wyroby prawie całkowicie zastąpiły samodziały domowe. Mimo że tkaniny te wykonywali zawodowi tkacze, miały one charakter jednostkowy – były robione na zamówienie, zgodnie z gustami klientów.
Strój kobiecy był w powszechnym użyciu aż do II wojny światowej, a później noszono go już tylko sporadycznie. Jeszcze w początkach lat 70. XX wieku kobiety zakładały elementy tradycyjnego ubioru, takie jak zapaski czy chustki. Strój męski noszono krócej, bo jedynie do pierwszych lat XX wieku. Szybko zastąpiła go odzież fabryczna.
Opracowanie: Elżbieta Piskorz-Brenekova
Ubiory ze zbiorów Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie
KONTRAST








